Po zeszłotygodniowej porażce w Lidze Mistrzów Arsenal szybko odzyskał pewność siebie i całą swoją energię poświęcił mistrzostwu Premier League. Znalazło to odzwierciedlenie w meczu z Chelsea, gdzie piłkarze Arsenalu nosili domowe koszulki piłkarskie.
W ciągu zaledwie 4 minut pierwszej połowy Rice pomógł Trossardowi w zdobyciu gola i szybkim uderzeniem zmienił wynik – ten gol był setnym golem Arsenalu w sezonie. W szatni w przerwie Arteta musiał wiać z wiatrem. W drugiej połowie intensywność pressingu Arsenalu znacznie wzrosła, a bramki posypały się posypką. Havertz i Ben White strzelili po dwa gole, a Ødegaard zaliczył podwójną asystę.
Arsenal po raz kolejny osiągnął swój cel, jakim było pokonanie Chelsea u siebie z wynikiem 5:0. Najlepszym graczem został Ben Whiteburn, ubrany w koszulkę koszulka Arsenal nr 4. Dla Chelsea była to kolejna frustrująca porażka. Najlepszy strzelec Cole Palmer był nieobecny z powodu kontuzji, ale nie to mogło być przyczyną upadku Chelsea w drugiej połowie.