Nowa pomoc Barcelony Lewandowski wreszcie wygrał. Hiszpańska "Marca" poinformowała, że po piątkowych negocjacjach transferowa telenowela Lewandowskiego wreszcie dobiegła końca, a Bayern i Barcelona doszły do porozumienia w sprawie transferu Lewandowskiego. Podobno ostateczna oferta Barcelony to opłata transferowa w wysokości 45 milionów euro plus zmienna klauzula 5 milionów euro. Oficjalna strona internetowa Barcelony zasugerowała, że wiadomość o dołączeniu Lewandowskiego może zostać opublikowana w sobotę czasu lokalnego. Na stronie głównej powiedzieli wprost: Dembele pojawi się w czwartek, Rafinha pojawi się w piątek i nie możemy się doczekać sobotniego przyjazdu. Więc kibice nie zobaczą Lewandowskiego w Bayernu koszulki piłkarskie w sobotnim debiucie drużynowym na Allianz Arenie.

Według doniesień znanych reporterów, takich jak Romano i Di Marzio, Lewandowski podpisze z Barceloną do 2025 roku, a umowa może również zawierać opcję rocznego przedłużenia. Jednak według „Bilda” Falke Lewandowski podpisze kontrakt z Barceloną do 2026 r. lub podpisze opcję przedłużenia o trzy lata plus jeden rok. W związku z tym, jeśli chodzi o kwestię okresu obowiązywania umowy, musimy jeszcze poczekać na dalsze potwierdzenie oficjalnej kontynuacji.

Romano powiedział też, że Lewandowski osiągnął porozumienie z Barceloną już w lutym tego roku. Chociaż Chelsea i Paris również zamierzały go przedstawić, polski napastnik chciał tylko nosić czerwono-niebieskie koszulka FC Barcelona. Sam zawodnik jest również uważany przez Barcelonę za zapewnienie, by szybko wrócić na tor. Po odejściu Messiego w Barcelonie brakowało super strzelca, jakim był Lewandowski. Lewandowski może sublimować pozbawiony lidera system Barcelony i zmienić ogromną dekadencję niestabilnego rekordu. W minionym sezonie 33-letni Lewandowski utrzymywał się na szczycie, strzelając 50 bramek i 6 asyst w 46 meczach we wszystkich rozgrywkach. „Niemiecki zwrot” jest wart 45 milionów euro.