W świecie piłki nożnej zdarzają się najróżniejsze rekordy i kamienie milowe, a ludzie zawsze szczerze wspierają i dopingują tych, którzy ustanawiają rekordy. Tym razem w centrum uwagi znalazł się Jules Koundé, obrońca Barcelony noszący numer 23 koszulki piłkarskie.
W zremisowanym 1:1 meczu Barcelony z Betisem u siebie Koundé ponownie pojawił się w wyjściowym składzie. Pozwoliło mu to na osiągnięcie rekordu, który jest trudny do osiągnięcia dla zwykłych ludzi - 100 kolejnych meczów klubowych i reprezentacji. Oznacza to, że Koundé nie odpoczywał od listopada 2023 roku! Jednocześnie zremisował z Umtitim i został czwartym francuskim piłkarzem z największą liczbą występów w koszulka FC Barcelona.
Niełatwo jest utrzymać wysoki poziom rywalizacji przez długi czas, pozostając zdrowym, co sprawia, że jego koledzy z drużyny go podziwiają. Oczywiście, za pochwałami atrybutów Iron Mana Koundégo kryje się okrutna rzeczywistość, mianowicie obrona Barcelony cierpi na niedobór personelu, co skutkuje brakiem kogoś, kto mógłby go zastąpić. Jeśli Barcelona ma budżet w letnim okienku transferowym, powinna priorytetowo potraktować wprowadzenie swoich zmienników.