Po chaotycznym meczu Manchester City odrobił straty i pokonał Liverpool 2:1 na wyjeździe. Haaland wykorzystał decydujący rzut karny, a także spowodował czerwoną kartkę dla strzelca Liverpoolu, Szoboszlaia Dominika.
Czy Haaland, noszący koszulka Manchester City z numerem 9, był bohaterem meczu? I tak, i nie. Z jednej strony Haaland strzelił gola i zaliczył asystę. Z drugiej strony, nie odegrał w tym meczu większej roli. Mimo to, w końcu wypełnił pustkę bramkową na Anfield. Teraz przed nim tylko Stadium of Light Sunderlandu.
Z drugiej strony Liverpool przegrał, ale Szoboszlai, noszący koszulka Liverpool z numerem 8, zebrał powszechne pochwały za swój występ. Zanim otrzymał czerwoną kartkę, strzelił najpiękniejszego gola z rzutu wolnego w tym sezonie. O ile nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, ten gol prawdopodobnie znajdzie się w pierwszej trójce najlepszych goli sezonu. To czwarty gol Szoboszlaia z rzutu wolnego w tym sezonie i jest bliski wyrównania rekordu pięciu goli, ustanowionego przez jego poprzednika Suareza w sezonie 2012/13.