Po ostatnim gwizdku kamera pokazała, że napastnik Barcelony Raphinha, noszący numer 11 koszulki piłkarskie, płakał. Strzelił gola w tym meczu, ale Barcelona niestety została wyeliminowana jedną bramką. Nie chciał, aby drużyna została wyeliminowana, a także był smutny, że jego „marzenie o Złotej Piłce” zostanie zakwestionowane.
Ale Raphinha nadal zapisał się w historii Barcelony. W tym sezonie zdobył 13 goli i zaliczył 8 asyst w Lidze Mistrzów, co jest tym samym, co bezpośredni udział Ronaldo w rekordzie bramkowym w sezonie 2013-14, z 17 golami i 4 asystami. Raphinha stał się potworem danych nosząc koszulka FC Barcelona w sezonie 24-25, ale ponieważ drużyna nie awansowała do finału, nie miał szans na dalszy postęp w tych danych.
W tegorocznych kursach na Złotą Piłkę Raphinha plasuje się w pierwszej dwójce. Jednak tytuł Ligi Mistrzów jest bardzo ważny dla rozgrywek o Złotą Piłkę, a Rafinha niewątpliwie napotka tutaj przeszkody. Jednak jeśli uda mu się wygrać mistrzostwo La Liga, nadal będzie silnym pretendentem do Złotej Piłki.