Zwycięstwo 1:0, by dotrzeć do finału! Tym razem kibice Arsenalu mogą z dumą założyć swoje czerwono-białe koszulki piłkarskie i zalać Budapeszt. To drugi raz w historii Arsenalu, 20 lat temu, kiedy awansuje do finału Ligi Mistrzów.

Przełom nastąpił w 43. minucie. Bukayo Saka, noszący koszulka Arsenal z numerem 7, pędził w kierunku bramki jak błyskawica, dobijając piłkę po interwencji bramkarza Atletico Madryt Oblaka. Cały Emirates Stadium eksplodował. Dzięki temu golowi Saka plasuje się w czołówce strzelców w historii Arsenalu, dorównując 13 bramkom Cesca Fàbregasa i Freddiego Ljungberga w Lidze Mistrzów.

Jednak ambicje Arsenalu w tym sezonie mogą być jeszcze większe, niż nam się wydaje. Remis Manchesteru City z Evertonem przybliża Arsenal do tytułu mistrzowskiego. Po raz pierwszy w ponad 100-letniej historii Arsenalu klub ten walczył w tym samym sezonie o mistrzostwo Premier League i Ligę Mistrzów.